Czy ograniczanie BitTorrent pomoże w walce z piractwem? Jedną z opinii na temat piractwa jest taka, że w dużej mierze odpowiada za nie BitTorrent. Ten sposób myślenia jest wielkim problem dla setek tysięcy użytkowników torrentów. Prawdą jest, że istnieją miliony nielegalnych pobrań dokonanych przez torrentowiczów. Wielu dostawców usług internetowych przyjęło koncepcję, że metodą walki z piractwem może być ograniczenie przepustowości łączna lub spowolnienie prędkości pobierania. Czy ta strategia będzie rzeczywiście działać? Spójrzmy na to logicznie. Jeśli torrentów nie będzie, to czy zniknie problem piractwa? Oczywiście że nie. Piractwo nadal będzie w internecie. Nawet wtedy, jeśli ISP będą dławić łącza na których pracują torrenty, to nadal piractwo będzie występowało. Torrenty nie są odpowiedzialne za problem piractwa, ponieważ ludzie nadal będą korzystać z innych form narzędzi, pozwalających uzyskać dostęp do nielegalnych plików. Nawet jeśli prędkości internetu byłyby wolniejsze, ludzie nadal będą korzystać z możliwości pobierania, z tym że dłużej będą oczekiwać na ściągnięcie całego pliku. Nawet jeśli zajmie to trzy lub cztery dni na wolnych łączach. Dzisiaj ludzie po prostu wgrywają filmy do serwisów video, skąd są transmitowane w świat. Oznacza to, że pomysł walki z BitTorrentem jest chybiony i nie przyniesie żadnej skuteczności.

Z jakimi ograniczeniami mogą się spotkać użytkownicy Torrentów? Niektórzy dostawcy internetu zdecydowali, że zamiast wspierać walkę z piractwem lub banować wybranych użytkowników, po prostu zablokują wszystkie porty, z których korzystają użytkownicy torrentów. Oznacza to, że zamiast szybkiego połączenia w sieci torrent, które aż do teraz było normalnością, prędkości pobierania uległy znacznemu obniżeniu. Kłopot polega na tym, że to nie rozwiązuje problemu. Panuje przekonanie, że dostawcy usług internetowych muszą zdławić prędkość pobierania plikówz torrentów, bo niektórzy używają zbyt dużego pasma do ściągania nielegalnych plików. Jednak ISP nie biorą pod uwagę tego, że użytkownicy pobierają z torrentów całkowicie darmowe i legalne materiały, a dzięki nowej technologii mogą to robić znacznie szybciej, niż na innych źródłach. Innym problemem jest to, że wielu z nas używa torrentów do darmowego pobierania darmowych plików. Gdyby nie torrenty, bylibyśmy zmuszeni do tego, aby wykupować transfery w serwisach, na których duże i darmowe pliki są udostępniane. Torrenty są doskonałą technologią, która jest ukierunkowana na pomoc w szybkim pobieraniu materiałów. Mam nadzieję, że będziemy racjonalne rozwiązywać związane z tym problemy, które w dużej mierze dotyczą tylko marginesu użytkowników sieci torrent.

Rząd zmusza dostawców usług internetowych, aby blokowali dostęp do stron z torrentami Ustawodawstwo ochrony praw autorskich jest ważne w tym sensie, że właściciel praw autorskich nie chce aby jego praca była powielana i rozpowszechniana w internecie bez jego zgody. Jedną z form, w których prawa autorskie są naruszane jest korzystanie ze stron z torrentami. Rządy na całym świecie uznały że niektóre pliki wymieniane przy użyciu tej sieci, naruszają prawa autorskie przysługujące ich twórcom. Zmusiły w ten sposób niektórych dostawców usług internetowych do blokowania popularnych stron torrentowych, aby w ten sposób ograniczyć naruszenie praw autorskich. Ale czy to naprawdę działa? Pierwsza z tych wszystkich stron torrent nie ma w swojej zawartości żadnych nielegalnych treści. Pomyśl o takich stronach jak wyszukiwarki torrentów. Na niektórych z nich można znaleźć nielegalne pliki, oraz te chronione prawem autorskim. Ale one są nie tylko w tych miejscach, ale również na setkach innych stron. Nieskuteczne jest blokowanie tylko stron na których mogą się znajdować nielegalne torrenty, bo one nadal będą istnieć w sieci. Można je znaleźć za pomocą Google, Yahoo i Bing. Czy ISP blokują również te wyszukiwarki? Jeśli wyszukiwarki nadal będą istnieć, to każdy z nas może uzyskać dostęp do nielegalnych plików, niekoniecznie tych pobieranych w oparciu o technologię BitTorrent.

uTorrent – najlepszy program do wymiany plików Czy trudno jest się nauczyć obsługi programu uTorrent? Zdecydowanie nie. Program obsługuje ponad 40 różnych języków, a do tego jest bardzo łatwy w obsłudze. Pozwala użytkownikowi nawet na zmianę wyglądu, czyli tzw. skórek. Jeśli nie podoba Ci się obecny interfejs, masz możliwość pobrania jednego z kilkudziesięciu motywów stworzonych przez innych użytkowników. Podobnie jak sam klient, i one są bezpłatne. W tej chwili, uTorrent rozwija technologię WebUI. Pozwoli ona na sterowanie programem z dowolnego miejsca na świecie z dostępem do Internetu. To rozwiązanie nie zostało jeszcze wprowadzone w innych programach torrentowych i jest doskonałym przykładem, dlaczego uTorrent będzie najczęściej używanym klientem w nadchodzących latach. Lista funkcji jest nieskończona. Na przykład, chcąc korzystać z uTorrenta, nie ma nawet potrzeby, aby pobrać zestaw instalacyjny. Proste pobieranie aplikacji pozwala na pełne wykorzystanie możliwości programu. Plik wykonywalny jest mniejsza niż 170 kilobajtów!. Dedykowane fora internetowe dla społeczności uTorrent oferują również pełną pomoc w obsłudze programu. Nowe wersje można znaleźć często i łatwo pobrać wraz z najnowszymi poprawkami i aktualizacjami. uTorrent wspiera szyfrowanie protokołu, który jest kompatybilna z innymi programami.